01 02 03 04 05 06 07
Shared website hosting with bluehost review company. Find low priced cheap hosting online.

Czy dobry mikrob to martwy mikrob?

Drukuj
Utworzono: 29 październik 2014

Efektywne mikroorganizmyNa to pytanie większość ludzi odpowie prawdopodobnie twierdząco, dlatego że bakterie źle nam się kojarzą. Powodują infekcje, choroby, męczą nas i w ogóle lepiej, aby ich nie było. A więc co? Wyciągamy ciężką artylerię i prowadzimy ostrzał, antybiotykami, antybakteryjnymi mydłami, chemią gospodarczą, środkami ochrony roślin. Wszędzie tylko CHEMIA, CHEMIA, CHEMIA... "A bakterie się nie poddają. Sama tylko salmonella namnaża się w tempie geometrycznym. Dzieli się na dwie, co pół godziny. Jeśli więc na świecie pozostanie choćby jedna z nich, to wystarczy tydzień, a znów będzie ich dość, aby wszystkich ludzi na ziemi przyprawić o biegunkę."

Szkoda, że nie rozumiemy, że bakterie są najliczniejszymi mieszkańcami globu. Nas nie było - one były. Nas nie będzie - one będą. Są wszędzie począwszy od bieguna, a na pustyni skończywszy. Mikroorganizmy są częścią nas. Bez nich przestalibyśmy istnieć. Bezmyślna walka z nimi nie ma sensu i prowadzi tak naprawdę to zniszczenie samego siebie. No, więc co? Zamiast siać zniszczenie należy porostu... Poznać bakterie. Oczywiście nie obędzie się bez zmiany sposobu myślenia - to po pierwsze. Jeśli jesteś gotów zresetować swój mózg wyprany przez reklamę, przyzwyczajenia i rutynę, to mam ciekawą alternatywę - ProBio EM-y (Efektywne Mikroorganizmy)

Na początek DOM - obsesyjna czystość szkodzi zdrowiu!

U większości ludzi w tzw. krajach cywilizowanych (u mnie też tak było), w szafce w łazience znajduje się spory arsenał chemicznych środków czystości, takich jak proszki do szorowania, mleczka do czyszczenia, płyny do wc, płyny do szyb, odświeżacze powierza, itd. Lista może być długa. Żaden z nich nie jest obojętny dla zdrowia. Działają drażniąco na skórę, płuca i inne organy. Bywa, że po sprzątaniu boli głowa... ciekawe, dlaczego? Po chemicznym porządkach dom staje się wyjałowiony, oddychamy związkami chloru i cieszymy się, ze zdobyczy cywilizacyjnych, ale za cenę zdrowia. Za nasz sterylny świat płacimy w postaci uczuleń, astmy i chorób autoimmunologicznych (układ odpornościowy zamiast drobnoustrojów atakuje własne komórki).

Gdy po raz pierwszy zastosowałem w domu dobre bakterie – ProBio EMy miałem mieszane uczucia. Przygotowałem roztwór, spryskałem powierzchnie, które chciałem wyczyścić i zgodnie z zaleceniami dałem im ponad pół godziny czasu, aby mnie przekonały, że potrafią sprzątać przynajmniej tak dobrze jak Cif czy Domestos (marki produktów nie grają tutaj roli). Od początku uderzył mnie świeży naturalny zapach ziół, olejków eterycznych i nie wiem, czego jeszcze. Siła tego zapachu przyprawiała o zawrót głowy. Ok myślę, zaczyna się nieźle. Gdy zacząłem szorować łazienkę, ze zdziwieniem stwierdziłem, że to coś w ogóle się nie pieni, jak więc może czyścić? (To, że się nie pieniło nie powinno dziwić, bo w ProBio Em-ach nie ma ani grama detergentu). Szoruję i ścieram dalej. Gdy uznałem, że to już dosyć, dopadło mnie kolejne zdziwienie - umywalki są czyste - lśniąca biel. Cuda nie widy, można by rzec. Dalej przyszła kolej na kuchnię. I tutaj kolejna zaleta dobrych bakterii, nie muszę chować żywności, ani naczyń w obawie, że niechcący opryskam je chemikaliami. ProBio Em-y są w pełni naturalne i zupełnie niegroźne. Można nawet je wypić i nic się nie stanie :-) Oczywiście probiotyki spożywcze są nieco inne od tych do sprzątania, różnią się składem, są specjalnie zaprojektowane w tym celu. Oprócz rutynowego czyszczenia armatury i ceramiki łazienkowej, sprzętów kuchennych, podłóg tam, gdzie dotąd królowały preparaty chemiczne probiotyki można używać znacznie szerzej. Słabym roztworem (około 5%) można zamgławiać pomieszczenia, spryskiwać dywany, meble tapicerowane, materace, legowiska zwierząt domowych. Dzięki temu odświeżamy powietrze, pozbywamy się roztoczy i pleśni, a dobre bakterie zasiedlają środowisko, w którym żyjemy.

Probiotyki można używać także do mycia naczyń oraz do prania. Jest to szczególnie ważne, gdyż naczynia mają bezpośredni kontakt z żywnością a dalej z naszym układem pokarmowym. Nie mówi się o tym jeszcze głośno, ale chemiczne proszki i kostki do zmywarek zawierają toksyczne substancje o nazwie czwartorzędowe związki amonowe (QAC). Należy ich się za wszelką cenę wystrzegać. Niestety, naczynia po wyciągnięciu ze zmywarki mogą zawierać (i zwykle zawierają) sporo QAC na swojej powierzchni. A jeśli mamy QAC na talerzu to trochę później mamy je także w wątrobie... Natomiast, jeśli chodzi o pranie, ProBio Em-y powodują detoksykację proszku do prania, likwidują osadzanie kamienia. Pościel i bielizna wyprana z udziałem probiotyków nie alergizuje skóry.

To oczywiście nie koniec, bo zastosowanie ProBioEm-ów w domu wydaje się nie mieć końca. Trzeba tylko czasu, aby przestawić swoje myślenie oraz nabyć nowych umiejętności. ProBio Em-y używa się także do wzbogacania gleby w przydomowym ogródku, ochrony roślin, ochrony zwierząt, kiszenia ogórków, usuwania pozostałości pestycydów z owoców, odbudowy flory bakteryjnej w organizmie, do mycia (mydło mikroorganiczne), leczenia chorób skóry, podlewania kwiatków, ... To są tematy na kolejnych kilka artykułów. Oby tylko czas pozwolił.

Jak już pisałem, dzięki ProBio Em-om, tworzymy wokół siebie, na swojej skórze i wewnątrz siebie przyjazne środowisko, które nie pozwala patogenom nas dopaść, neutralizuje toksyny i sprawia, że żyje nam się lepiej.
To tak jakby mieć w domu dodatkowych kilka milionów przyjaciół :-) Czy jest ktoś, kto by nie chciał?

Mirek, Kukurykuuu.pl

Do napisania tego artykułu wykorzystałem materiały firmy Bio-World "Pożyteczne mikroorganizmy ProBio Emy", własne doświadczenia oraz doświadczenia naszych wspaniałych klientów (niech inni zazdroszczą, bo nie mają takich :-)

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Copyright © 2012-2017 Kukurykuuu.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Joomla 1.7 Templates designed by college jacken