01 02 03 04 05 06 07
Shared website hosting with bluehost review company. Find low priced cheap hosting online.

Pestki moreli - największy wróg raka???

Drukuj
Utworzono: 03 czerwiec 2014

pestki moreli bio
Rak, jak powszechnie wiadomo, jest jedną z najpoważniejszych i zarazem coraz częstszych chorób. Nieważne, czy człowiek ma genetyczne skłonności ku niemu, czy też nie. W dzisiejszych czasach zanieczyszczone środowisko, chemiczna żywność na większości sklepowych półek i stołów w naszych domach, stres i codzienna gonitwa, brak systematycznego ruchu sprawiają, że zachorowanie na nowotwór jest znacznie bardziej prawdopodobne aniżeli dawniej. A czym jest rak? - w rozumieniu większości ludzi praktycznie wyrokiem śmierci, czasem odroczonym na dłużej, czasem wykonywanym bez zwłoki. Chemioterapia oraz radioterapia rzadko kiedy przynoszą efekt w postaci wyzdrowienia. Odsuwają jedynie skutki, zmniejszają dolegliwości, ale same nie pozostają bez wpływu na ogólną kondycję organizmu, gdyż uderzają w komórki zdrowe tak samo, jak w nowotworowe, a co za tym idzie, niszczą je i powodują spustoszenie w organizmie człowieka.

Istnieją jednak alternatywne sposoby walki z rakiem lub profilaktyki antynowotworowej. Tam gdzie klasyczna medycyna rozkłada ręce pojawia się nadzieja jaką daje wszechmocna natura. Przykładem może być stosowanie substancji nazywanej witaminą B17, amigdaliną lub też letrilem,

która występuje w nasionach (pestkach) wielu owoców np. gorzkich migdałów, pigwy oraz wiśni, śliwy, brzoskwini, a nawet jabłek. Jednak największe jej ilości znajdują się w pestkach moreli. Jądra pestek moreli zwykle pochodzą z Syrii, Iranu, Turcji, Armenii, północnych Chin, z rejonów Gór Himalajskich. Słyną one z bardzo wysokiej zawartości amigdaliny, odkrytej przez dr Ernesta Krebsa w latach 50-tych XX w. i badanej na przełomie wieku przez londyńskich naukowców. O substancji tej głośno jest na świecie w ostatnich latach, stała się ona przedmiotem wielu debat naukowych, właśnie z tego względu, iż przypisuje się jej skuteczne właściwości w leczeniu raka.

Działanie amigdaliny zawartej w tych małych pesteczkach, polega na użyciu mechanizmu, który sprawia, że w zetknięciu z enzymem (betaglukozydaza) obecnym w dużych ilościach w komórkach nowotworowych, zaś praktycznie niewystępującym w zdrowych, zaczyna wytwarzać ona cyjanek i aldehyd benzoesowy (w zdrowych komórkach zamienia się w glukozę). Obie te substancje niszczą komórki rakowe – i tylko je, nie szkodząc komórkom zdrowym, a przecież tak dokładnie powinna wyglądać kuracja w przypadku raka, nie zaś jak chemioterapia i radioterapia, które osłabiają cały ludzki organizm.

Warto także wiedzieć, że poza wspieraniem walki z rakiem, spożywanie organicznych pestek moreli posiada również inne korzyści zdrowotne:

  • dzięki temu, że są one bogate w antyoksydanty, które neutralizują szkodliwe działanie wolnych rodników, hamują oznaki przedwczesnego starzenia się organizmu oraz pomagają w usuwaniu śluzu z organizmu,
  • dostarczają wiele minerałów, a szczególnie dużo magnezu. Są również dobrym źródłem żelaza, potasu, fosforu, witaminy A oraz E,
  • zawierają kwas salicylowy o działaniu bakteriobójczym i witaminę B15 – kwas pangamowy, antyoksydant o działaniu pobudzającym fizycznie i psychicznie,
  • występująca pestkach witamina B17 jest również pomocna w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi i kojącego wpływu na bóle stawów,

Jak korzystać z gorzkich migdałów?

Pestki moreli można jeść na surowo lub zmielone na proszek dodane do curry, zup, warzyw, soków owocowych lub. Jednak jak i ze wszystkim, tak i z pestkami moreli nie należy przesadzać. Ze względu na zawartość kwasu cyjanowodorowego (kwas pruski – silnie toksyczny nieorganiczny związek chemiczny) zaleca się ostrożność przy spożyciu pestek moreli, unikając podawania ich małym dzieciom i kobietom w ciąży. Nie ma jednoznacznych wskazań, jaka dawka jest skuteczna a zarazem bezpieczna. Różne źródła podają, wielokrotnie różniące się od siebie dawki.  Może to być np. 2-3 pestki dziennie, albo wg innych źródeł 1 pestka moreli na 5 kg masy ciała. Dokładna dawka dzienna zależy od nawyków żywieniowych i przemiany materii każdego człowieka, od jego indywidualnych reakcji na przyjmowaną ilość pestek i innych schorzeń oraz niedomagań organizmu (osoby z chorą lub nadwrażliwą wątrobą powinny być bardziej ostrożne przy przyjmowaniu pestek moreli). Przekroczenie zalecanej dawki może powodować skutki uboczne, takie jak nudności, zawroty głowy. Mamy też odzew od ludzi którzy od dłuższego czasu stosują pestki moreli. Okazuje się, że nawet 20-30 pestek dziennie nie szkodzi. Najprawdopodobniej należy organizm stopniowo przyzwyczajać do takiej dawki i obserwować reakcję. Przed spożyciem pestek, podane informacje o dawkowaniu, proszę koniecznie skonsultować z lekarzem specjalistą. (Inna sprawa to taka, że medycyna konwencjonalna jest raczej niechętna naturalnym metodom...) Informacje na temat zdrowia podajemy wg najlepszej wiedzy i w najlepszej wierze, ale nie posiadamy dyplomu doktora nauk medycznych...

Warto pamiętać również, że:

  • pestki muszą być gorzkie, odmiana słodka nie ma pożądanego działania,
  • najlepiej, aby pochodziły one z moreli z upraw ekologicznych, w przeciwnym przypadku można sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc,
  • pestki powinny być przechowywane w odpowiednich warunkach, najlepiej w opakowaniach przed utlenieniem i wilgocią, w suchym i ciemnym miejscu,
  • nie należy ich gotować gdyż tracą wtedy swoje właściwości,
  • moczenie gorzkich migdałów w wodzie zmniejsza gorycz, a zarazem poziom amigdaliny.

Jak widać, matka natura skrywa przed nami mnóstwo sekretów, dlatego warto wiedzieć, że istnieje naturalna alternatywa dla leków posiadających dziesiątki szkodliwych skutków ubocznych, leków, jakże często nieskutecznych, przynoszących więcej szkody niż pożytku dla naszego organizmu. Gorzkie pestki moreli, niepozorne i w zasadzie nieznane zupełnie od tej dobroczynnej strony, mogą uratować niejedno życie, dlatego powinniśmy bacznie przyglądać się naturze - kto wie, co jeszcze w niej odnajdziemy? 

Nad tematem pochyliła się: Joanna Ustrzycka,
e-mail:   Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Żródła i inspiracje:

http://amigdalina.com.pl/?p=174
https://pepsieliot.wordpress.com/2013/06/18/czy-pestki-z-moreli-to-utajnione-przez-lobby-farmaceutyczne-skuteczne-lekarstwo-na-raka/comment-page-1/
http://www.thenaturefarm.pl/product-pol-16-Organiczne-pestki-moreli-200g.html

Komentarze   

 
0 #11 wrog rakaDanuta 2016-03-10 12:39
Dziekuje Mirku. Slyszalam, ze rak nie lubi zakwaszenia, lykam dziennie wit C1000, poza tym unikam miesa, jem suzo warzyw i staram sie owocow, choc te mnie odrzucaja. Nie uztwam duzo cukru, jedynie 1/2 lyzeczki do kawy. Tak do konca nie wiem czy moge jesc jogurty naturalne, bardzo je lubie, ale nie ma wiedzy wlasciwie dokladnej na temat tego czego dokladnie unikac a co warto jesc.... Gdybts Mirku dal wiecej wskazowek bede bardzo wdzieczna :) Pozdrawiam serdecznie
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Copyright © 2012-2016 Kukurykuuu.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Joomla 1.7 Templates designed by college jacken