01 02 03 04 05 06 07
Shared website hosting with bluehost review company. Find low priced cheap hosting online.

w ZASADZIE będzie lepiej

Drukuj
Utworzono: 21 listopad 2012

Będzie, jeśli nie machniesz ręką i nie zlekceważysz tematu.

dieta alkalicznaBiałe - czarne, alfa - omega, dobry - zły, takich przeciwstawnych znaczeń jest wiele. Gdy  występuje między nimi równowaga, życie toczy się swoim własnym torem i problemy nie występują. Podobnie jest z żywnością i organizmem człowieka, gdzie sprawą życia i śmierci jest zachowanie homeostazy - równowagi kwasowo-zasadowej. A więc dopisujemy kolejną parę: zasada - kwas. Jeśli zrozumiesz w czym rzecz i popatrzysz krytycznie na swój "powszedni chleb" to jestem przekonany że czekają Cię zmiany - zmiany na lepsze.

Dlaczego jest to tak ważne?

Organizm człowieka to najbardziej skomplikowana fabryka biochemiczna jaka istnieje, a zbudowana jest z miliardów  mikrofabryk - twoich komórek. Organizm człowieka składa się z 70% z wody. Woda w naszym organizmie nie jest idealnie czysta - destylowana. Ma ona postać elektrolitów, czy jest to mieszanina H2O oraz różnych pierwiastków chemicznych w postaci jonów. Komórki naszego ciała są jakby zanurzone w tej cieczy z której pobierają pożywienie i tlen a wydalają produkty przemiany, toksyny, dwutlenek węgla. dieta alkalicznaCzyli kolokwialnie mówiąc jest to jednocześnie jadalnia i toaleta - dość osobliwe połączenie aby można je było sobie wyobrazić w domu. Ale tak właśnie jest. Jeśli równowaga kwasowo- zasadowa jest zachowana, to wszystkie procesy przebiegają zgodnie i harmonijnie. Jeśli równowaga zostanie zachwiana zaczyna się, zmęczenie, problemy, a wkrótce także choroby.

Co to jest zakwaszenie?

Kwasowość mierzy się przy pomocy współczynnika pH w skali 1-14. 1 - oznacza silny kwas, 7 - stan neutralny, 14 - silną zasadę.
dieta alkaliczna
PH krwi oscyluje wokół 7,4 (7,35-7,45). Jeśli pH krwi spadnie poniżej 7,1 mamy do czynienia z bardzo ciężkim zakwaszeniem, które prowadzi do śmierci. Takie przypadki występują jednak dość rzadko, zwykle przy ciężkich schorzeniach. Znacznie bardziej powszechne jest przewlekłe ukryte zakwaszenie płynów ustrojowych, które nie doprowadza do znaczącego spadku pH krwi. Zmiany te są jednak bardzo niebezpieczne ponieważ:
- są ignorowane, ludzie nie zwracają na nie uwagi lub zupełnie nie wiedzą o istnieniu problemu,
- są permanentne, każdego dnia obniżają naszą kondycję i podkopują zdrowie,
- stały się przyczyną większości chorób noszących miano "cywilizacyjnych".

A więc zakwaszenie to zaburzenie równowagi kwasowo- zasadowej i zmiana płynów ustrojowych (elektrolitów) na bardziej kwaśne. Przy zakwaszeniu komórki naszego organizmu nie są w stanie normalnie funkcjonować. Myślę że pomocny w zrozumieniu zagadnienia będzie wykład dr. Andrzeja Kożusznego. Podobno, mniej lub bardziej zakwaszone jest 90% populacji ludzkiej. Można powiedzieć: "I co z tego? Zakwaszeni i żyją" Tak, ale co to za życie, bez energii, z rożnymi dolegliwościami i chorobami, które "leczone" są zazwyczaj chemicznymi lekami, zakupionymi z jednej z tysięcy aptek. Ciekawe, że kiedyś nie było tylu aptek, a ludzie jakby zdrowsi byli... I tu dochodzimy do sedna. Zdrowsi byli bo mieli zdrowszą dietę. Z pewnością nie wiedzieli że mają dietę zasadową (alkaliczną) bo taka była wtedy standardem. Kiedyś spożywano 80% produktów zasadotwórczych i 20% produktów kwasotwórczych. Jak jest obecnie? Dokładnie odwrotnie. Typowa dieta współczesnego człowieka z tzw. kultury zachodniej to głównie produkty zakwaszające, dzień po dniu oraz brak dobrej wody w odpowiedniej ilości.

I czym to skutkuje?

  • Osłabienie odporności. Nasz organizm ma ogromne możliwości przywrócenia równowagi i czyni to niezmordowanie każdego dnia, tak aby pH krwi utrzymało nas w "korytarzu życia" pH 7,35 - 7,45. Każdy wie już ze szkoły podstawowej, że w celu neutralizacji kwasu należy działać zasadą. Dokładnie to samo robi twój organizm neutralizuje kwasy produkując zasady z wykorzystaniem pierwiastków alkalicznych takich jak: wapń, magnez, potas, sód. A więc już tutaj widać że zakwaszanie doprowadza do tzw. "wypłukania" cennych minerałów. Organizm ma priorytet ustawiony na utrzymanie życia i zabiera minerały aby "gasić pożar", zaniedbując jednocześnie swoją odbudowę i obronę.
  • Zakwaszony organizm cierpi na brak energii życiowej. "Po południu padam na pysk" - bardzo często to słyszę... Dzieje się tak, ponieważ w środowisku kwaśnym tlen (nawet jeśli mamy go pod dostatkiem w płucach) nie jest poprawnie dostarczany do komórek. A jeśli komórka nie jest dotleniona, to cały organizm cierpi na niedostatek tlenu. Jednocześnie nie są należycie wyprowadzane z komórek produkty przemiany (także kwasowe - kojarzysz "zakwasy" w mięśniach po dużym wysiłku) i toksyny, które każdego dnia dostają się do naszego organizmu wraz z żywnością, wodą, powietrzem, a także poprzez skórę.
  • Infekcje wirusowe. Środowisko kwaśne upodobały sobie wirusy i czują się w nim wyjątkowo dobrze.
  • leczenie rakaNowotwory. Każdego dnia organizm walczy z wolnymi rodnikami, będącymi bezpośrednią przyczyną powstania komórek nowotworowych. Zakwaszony organizm nie ma wystarczającej ilości energii aby odpierać te ataki. Jeśli mu się nie uda, to powstaje komórka nowotworowa, która podobnie jak wirusy idealnie rozwija się w zakwaszonym organizmie. Nasz organizm jest w stanie nas obronić pod warunkiem, że mu pomożemy lub przynajmniej nie będziemy przeszkadzać.
  • Poza tym zakwaszenie powoduje bóle głowy, bóle stawów i ich zwyrodnienie, wysypki skórne, ociężałość, nerwowość, alergie, grzybice.

Kwaśne wcale nie musi być kwaśne, a słodkie potrafi być wyjątkowo kwaśne.

Na początek wyjaśnię, że kwaśny smak nie oznacza, że zakwasi nam organizm. Istotny jest odczyn po przemianie materii w organizmie, a nie odczyn produktu spożywczego przed spożyciem. Np. kiszona kapusta pomimo iż kwaśna, po przemianie ma właściwości alkalizujące (jest zasadotwórcza). Jabłko świeże alkalizuje, świeży sok z jabłka alkalizuje, ale sok pasteryzowany już niestety zakwasza (jest kwasotwórczy).
Co zatem najbardziej zakwasza organizm?

  • biały cukier i produkty go zawierające (słodycze, ciasta, soki pasteryzowane),
  • biały ryż,
  • w dużych ilościach mleko krowie pasteryzowane i jego przetwory (twarogi, sery żółte, jogurty smakowe),
  • biała mąka, szczególnie pszenna i produkty pochodne (pieczywo, makarony, pierogi),
  • mięso w dużych ilościach, szczególnie wieprzowina i wołowina (maksymalna dzienna dawka produktu wysoko białkowego np. mięso, ser, jajka to tylko 120g w przypadku osoby dorosłej),
  • wędliny, konserwy, podroby,produkty zakwaszające
  • słodkie, gazowane i niegazowane napoje (cola, oranżada, woda smakowa),
  • pasteryzowane soki w kartonach i butelkach,
  • kawa naturalna, herbata czarna,
  • brukselka,
  • jajka,
  • płatki owsiane,
  • ryby,
  • produkty wysokoprzetworzone
  • alkohol

Oczywiście należy kierować się zdrowym rozsądkiem. Jajko ma właściwości kwasotwórcze ale jest jednocześnie doskonałym produktem odżywczym (szczególnie jeśli eko) i lepiej moim zdaniem zrezygnować z "badziewia" typu słodycze, biała mąka, cola, a "pozwolić" sobie na jajka. Podobnie rzecz się ma z płatkami owsianymi czy rybami. Trzeba wyważyć kiedy korzyści przewyższają zagrożenia. Poza tym mamy niejako rezerwę 20% na produkty kwasotwórcze.

Jak w takim razie sobie pomóc?

Odpowiedź nasuwa się sama. Z pewnych rzeczy należy zrezygnować, a inne ograniczyć.  Do diety należy bezwzględnie włączyć:

  • surowe, sezonowe warzywa i owoce, a w szczególności:

- szpinak,dieta alkaliczna
- ogórek świeży i kiszony
- kapusta kiszona,
- burak ćwikłowy,
- marchew,
- pomidor,
- natka pietruszki,
- koper,
- bakłażan,
- cukinia,
- dynia,
- kalafior,
- brokuł,
- kalarepa,
- czosnek,
- cebula,
- arbuz, melon,
- awokado,
- wiśnie,
- czarna porzeczka,
- aronia,
- agrest,
- morela,
- cytryna,
- daktyle, figi,
- mango, kiwi, ananas,
- grejpfrut, pomarańcza,
- wodorosty morskie

szpinak,
√  awokado,
√  ogórek świeży,
√  kiszona kapusta,
√  kiszone ogórki,
√  buraki [89],
√  czarna porzeczka [88],
√  marchew [68],
√  cytryny [85],
√  wiśnie [73],
√  pomidory [56],
√  ogórki [32],
√  jabłka [30],
√  natka pietruszki,
√  bakłażan, cukinia,
√  dynia,
√  kalafior, brokuły,
√  kalarepka,
√  oliwa z oliwek,
√  czosnek, cebula,
√  maślanka, kefir (nie owocowe!),
√  migdały,
√  daktyle, figi,
√  morele,
√  arbuz, melon,
√  mango, kiwi, ananas,
√  grejpfrut, pomarańcza,

Wiecej: http://www.eioba.pl/a/3yqp/na-zdrowie-nowe-zycie-dla-poczatkujacych#post225142#ixzz2CrffXgcH
szpinak,
√  awokado,
√  ogórek świeży,
√  kiszona kapusta,
√  kiszone ogórki,
√  buraki [89],
√  czarna porzeczka [88],
√  marchew [68],
√  cytryny [85],
√  wiśnie [73],
√  pomidory [56],
√  ogórki [32],
√  jabłka [30],
√  natka pietruszki,
√  bakłażan, cukinia,
√  dynia,
√  kalafior, brokuły,
√  kalarepka,
√  oliwa z oliwek,
√  czosnek, cebula,
√  maślanka, kefir (nie owocowe!),
√  migdały,
√  daktyle, figi,
√  morele,
√  arbuz, melon,
√  mango, kiwi, ananas,
√  grejpfrut, pomarańcza,

Wiecej: http://www.eioba.pl/a/3yqp/na-zdrowie-nowe-zycie-dla-poczatkujacych#post225142#ixzz2CrffXgcH

- kiełki zbóż i warzyw,
- suszone owoce, w szczególności morela, rodzynki,
- orzechy włoskie, migdały,
- oliwa z oliwek, olej lniany, rydzowy - tłoczone na zimno,
- kasza gryczana i jaglana
- algi.

Ponieważ ciężko jest wprowadzać rewolucyjne zmiany, to  proponuję także kilka kompromisów:

  • jeśli nabiał, to z mleka koziego i owczego,
  • jeśli już mleko, krowie to jogurt naturalny, kefir, maślanka,
  • jeśli mięso, to najlepiej z królika,
  • jeśli ryż to koniecznie brązowy,
  • pieczywo koniecznie pełnoziarniste, na zakwasie.

I jeszcze uniwersalna zasada: woda, woda i jeszcze raz woda. Niegazowana, niskozmineralizowana (źródlana), w odpowiedniej ilości (30ml/kg masy ciała), min. 1,5 l na dzień. Poza tym zakwaszaniu sprzyja brak tlenu, więc trochę ruchu także skutecznie pomoże.

a „kwaśne” wcale nie musi być kwaśne, a „słodkie” potrafi być wyjątkowo kwaśne.

Wiecej: http://www.eioba.pl/a/1o8q/wplyw-zakwaszania-na-stan-zdrowia-organizmu#ixzz2ClTngRMs
a „kwaśne” wcale nie musi być kwaśne, a „słodkie” potrafi być wyjątkowo kwaśne.

Wiecej: http://www.eioba.pl/a/1o8q/wplyw-zakwaszania-na-stan-zdrowia-organizmu#ixzz2ClTngRM

Proponuję także poczytać inne artykuły na ten temat.

http://www.eioba.pl/a/1o8q/wplyw-zakwaszania-na-stan-zdrowia-organizmu
http://www.eioba.pl/a/3yqp/na-zdrowie-nowe-zycie-dla-poczatkujacych#post225142
http://www.centrumwaszak.pl/rownowazniki.htm

Kukurykuuu.pl

W artykule wykorzystałem informacje, m.in. z powyższych stron, z wykładu Dr. Kożusznego oraz z książek:  Charlotte Gerson i Beata Bishop "Terapia Doktora Gersona" , Paul Pitchford "Odżywianie dla zdrowia" .

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Copyright © 2012-2016 Kukurykuuu.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Joomla 1.7 Templates designed by college jacken