01 02 03 04 05 06 07
Shared website hosting with bluehost review company. Find low priced cheap hosting online.

Kiszone contra konserwowe

Drukuj
Utworzono: 04 grudzień 2012

Inaczej żywe contra martwe.

kiszone konserwoweTak, tak..., taka jest właśnie różnica pomiędzy kiszeniem a konserwowaniem, dajmy na to octem spirytusowym. I nie jest to nic odkrywczego. Nawet najlepsze warzywa zakonserwowane octem (tzw. korniszony) stają się absolutnie martwe, jak za przeproszeniem zwłoki żaby w formalinie. Nasi przodkowie odkryli zalety kiszenia i z powodzeniem z nich korzystali. Korzystajmy i my. A więc wprowadzaj jak najwięcej naturalnie ukiszonych produktów, szczególnie zimowa, trudną porą. A konserwowe przysmaki zostaw na półce w markecie, wytrzymają wiele lat, nie zepsują się, są przecież martwe...

Na Ukrainie była tradycja (a może wciąż jeszcze jest) przygotowywania na zimę trzech beczek z kiszonymi przetworami. Największa beczka, zawierała dobrze znaną nam kapustę, średnia równie dobrze znane ogórki, a najmniejsza pomidory. Próbowałem kiszonych pomidorów i są one na pewno godne polecenia. Poza tym można kisić także paprykę, buraki ćwikłowe, brukselkę, fasolkę szparagową, bakłażany, kalafior, jabłka, grzyby i z pewnością wiele innych roślin bo wyobraźnia ludzka jest nieograniczona.    

Dlaczego kiszone są lepsze od konserwowych?
Można powiedzieć, że obydwie metody konserwują żywność i chyba w tym celu zostały wymyślone.
Otóż w procesie kiszenia (inaczej kwaszenia) biorą udział dobroczynne bakterie kwasu mlekowego (te same, które produkują zakwas do chleba). Dzięki temu oprócz walorów smakowych otrzymujemy produkt bogaty w witaminy B, C, E, sole mineralne (potas, wapń, magnez, żelazo, cynk, fosfor) i kwas mlekowy, który wspomaga procesy trawienne. Dzięki kiszeniu zwiększa się także pierwotna zawartość witamin z grupy B. Wspomniane bakterie kwasu mlekowego pomagają zachować równowagę kwasowo-zasadową i podwyższają odporność organizmu na infekcje.
Oczywiście można by polemizować, że kiszone nie są już takie "całkiem żywe", ale operują w nich bakterie kwasu mlekowego (jeśli nie cały czas, to przynajmniej w początkowym etapie) a to oznacza jednak życie.

A co mamy w konserwowych?
Cóż, wg mojej wiedzy mają bardzo ograniczone wartości odżywcze. To czego możesz być absolutnie pewien to przede wszystkim węglowodany i walory smakowe, a to chyba jednak za mało.

W przypadku kiszonych ogórków lub kapusty, w sklepie natkniesz się na pewno na takie, które, dodatkowo zostały zakonserwowane sorbinianem sodu (E 201) lub sorbinianem potasu (E 202). Po co się je stosuje? Otóż hamują one rozwój pleśni i drożdży. W stosunku do bakterii kwasu mlekowego mają na szczęście ograniczone działanie.  E 201 i E 202 uważane są za względnie nieszkodliwe konserwanty, aczkolwiek mogą powodować rekcje alergiczne. Ja osobiście szukam produktów bez tych dodatków funkcjonalnych. Ten sam cel można w zasadzie osiągnąć pasteryzując przetwory, ale w ten sposób także powstaje produkt absolutnie martwy, a przecież nie o to nam chodzi.
Lepiej mieć żywą żabę, niż martwą, pływającą w formalinie...

 kukurykuuu.pl

Komentarze   

 
0 #1 RE: Kiszone contra konserwoweMarta 2013-02-21 21:54
oj tam oj tam, nie może być wszystko tylko dla zdrowia, walory smakowe też się liczą :) co to byłby za sos tatarski z kiszonkiem...
Cytować
 
 
0 #2 RE: Kiszone contra konserwowekukurykuuu 2013-02-22 09:48
To fakt. Tatarski bez konserwowego nie byłby już tatarski...
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Copyright © 2012-2016 Kukurykuuu.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Joomla 1.7 Templates designed by college jacken